Targi Mamaville – „Zaskocz Mamę” jako WYSTAWCA! :)

Targi Mamaville – „Zaskocz Mamę” jako WYSTAWCA! :)

Odkąd powstało „Zaskocz Mamę” zaczełam od najłatwiejszych form promocji oraz zaznaczenia swojej obecności na rynku. Media społecznościowe to obecnie najsilniejszy sposób by pokazać światu swoją markę i zaistnieć. Między innymi dzięki mediom społecznościowym udało mi otrzymać zaproszenie do telewizji, ponieważ w taki sposób reasercher znalazł moją usługę. No dobrze w takim razie po co były mi targi? Co mi dały?

Wystawienie się na targach musi być poprzedzone wnikliwą analizą celu, jaki chce się osiągnąć. A ten może być różny, w zależności od etapu rozwoju. Prawidłowo określony cel, pozwala precyzyjnie dobrać środki jego realizacji. Tak też zrobiłam, ale dopiero jak zdecydowałam się na udział. To była decyzja spontaniczna. Zobaczyłam ogłoszenie i natychmiast się zgłosiłam. Potem z niecierpliwością czekałam na mail z potwierdzeniem mojej kandydatury. Jak już przyszło wraz z opisem całego wydarzenia, zaczął się stres, od czego zacząć, na czym się skupić i jak wykorzystać ten czas w 100%.

Co było moim głównym celem?

Przede wszystkim targi Mamaville mają wspaniałych odwiedzających, wiele osób mi to podkreślało. Są to otwarci i zainteresowani przyszli bądź młodzi rodzice, których świat ich dziecka bardzo interesuje. Nigdy w jednym miejscu nie spotkałam tylu przyszłych tatusiów, którzy chcieli rozmawiać o powrocie do domu Mamy i Maluszka po porodzie, o samym zamyśle jak ten dzień ma wyglądać – po prostu o konkretach 🙂 Nikt nie zapytał, ale po co to wszystko?. Stosunkowo młoda marka na takich targach to świetne miejsce do zaznaczenia swojej obecności i zbadanie rynku. Miałam ze sobą swoje produkty, które są dostepne w moim sklepie internetowym, więc odwiedzający mogli zapoznać się z całym asortymentem mojej marki. I tak na prawdę moim głównym celem było znalezienie się w tym miejscu pośród tylu wspaniałych marek, które sama znam i bardzo doceniam.

Jakie były moje główne założenia?

– Pierwsze wrażenie

– Wrażenie zabierane ze sobą

– Targi to ludzie

Te trzy hasła miałam cały czas w głowie już od samych przygotowań. Jak wiecie pierwsze wrażenie można zrobic tylko raz, alejki na targach są bardzo wąskie, stoisk jest bardzo dużo, każdy z wystawców ma piękne kolorowe produkty, kto nie zwariuje w takim otoczeniu :)?

A jak tu jeszcze zrobić dobre wrażenie i zainteresować?

Po pierwsze trzeba zadbać o coś co oznaczy stoisko bardzo konkretnie i odpowiednio wielkościowo, wybrałam ROLL-UP.

Mój pochodzi od firmy Printea.pl, którą polecałam Wam już wielokrotnie na Instagramie. Zamówiłam od nich całą „wyprawkę” wystawcy; od naklejek po ulotki, wizytówki i taki oto właśnie roll-up. Polecam Wam bardzo serdecznie zarówno ten gadżet jak i ich, ponieważ jakość wykonania i czas realizacji jest bardzo sprawny.

https://www.instagram.com/p/BZUFW4UlvS5/?taken-by=zaskocz_mame

Drugim punktem mojego dobrego pierwszego wrażenia były SŁODKOŚCI od TwójTort.pl

Znalazły się tam same nasłodsze i najpiękniejsze rzeczy. Hitem okazały się babeczki z moim logo. Otrzymałam dużo zapytań jak wykonać takie babeczki i od razu odsyłam Was wszystkich na ich stronę – tam możecie zamówić takie babeczki nawet ze zdjęciem <3 [gallery link="none" columns="1" size="large" ids="2982,2985"]

Oprócz babeczek z moim logo znalazły się również na stole babeczki z napisem BABY

Nie zabrakło również sławnych cakepopsów, które i tym razem zdobyły serca odwiedzających. Szczególnie tych najmniejszych 🙂

Punktem kulminacyjnym targów było krojenie tortu o smaku malinowym, który również pochodził od firmy Twój Tort.

I tak oto zrobione pierwsze wrażenie dzięki materiałom informacyjnym oraz słodkościom, pozwoliło mi zaprosić do siebie wielu przyszłych Tatusiów.

Oprócz pierwszego wrażenia, ważne jest również to co ludzie zabierają ze sobą z takiego czasem krótkiego spotkania pomiędzy stoiskami. Po pierwsze krótka rozmowa, to jest najważniejsze, ale często w natłoku tak wielu informacji może ona być bardzo ulotna, dlatego też przygotowałam dla moich odwiedzających paczuszki, tzw. GiftPaki – z niewielką niespodzianką w środku.

Okazało się to być bardzo dobrym pomysłem, ponieważ nie była to taka zwykła ulotna informacyjna, ale miły gest, mały prezencik oraz kilka waznych informacji, jesli ktoś chciałby wrócić do mnie i zapoznać się z ofertą raz jeszcze.


Pamiętajcie jednak, że targi to ludzie! To nietylko osoba odwiedzająca, ale i wystawca musi swoją osobą i swoim podejściem być przede wszytskim otwarty. W całym przedsięwzięciu targów Mamaville pomogły mi dwie osoby – mój mąż i moja siostra za co im z całego serca dziekuję. W pojedynkę byłoby mi ciężko, ale w takim teamie wszystko poszło nam jak na pierwszy raz bardzo dobrze! 🙂

Targi to ludzie, więc z całego serca chciałabym podziękować wszystkim osobom, które wpadły na targi Mamaville, po to by mnie poznać i porozmawiać na żywo. Było sporo takich osób więc nie będę wymieniać każdego z osobna, chcę byście wiedzieli, że jest mi bardzo miło <3 Dziękuję również wszystkim nowopoznanym osobom i firmom. Dało mi to już pierwsze efekty wspaniałych współprac, a jeszcze sporo przed nami 🙂 Zdjęcia: Lena Kołodziejak

Published by Kinga

.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *