2 trymestr ciąży (4,5,6 miesiąc stanu błogosławionego) – czyli o najpiękniejszym okresie w moim dotychczasowym życiu! :)

Kilka chwil dzieli mnie do rozpoczęcia III trymestru ciąży. Czas na podsumowanie II i najpiękniejszego czasu w moim życiu. II trymestr (4,5,6 miesiąc stanu błogosławionego) dał mi wszystko to o czym marzyłam będąc jeszcze poza całym tematem macierzyństwa. Zapraszam Was do podsumowania tydzień po tygodniu ostatnich 3 miesięcy z życia matki brzuchatki, czyli kilka słów o najpiękniejszym okresie w moim dotychczasowym życiu! 🙂

O ile I trymestr rozpoczął się dość stresująco i ryzykownie, na każdym kroku bałam się o naszego maleńkiego Bejbika – o tyle drugi trymestr dał mi dużą świadomość ciąży, wiele szczęścia i przyniósł niesamowitą radość z oczekiwania.

Rozpoczął się tak:

A całą sesję wykonała ONA – Moja najwspanialsza SIOSTRA <3 – to najpiękniejsza pamiątka jaką mogłam sobie wymarzyć.
14/15 tydzień

Wresznie po 3 miesiącach strachu wszystko się unormowało i mogłam wyruszyć na upragnione krótkie wakacje. Moja lekarz stwierdziła, że to najlepszy czas na wyjazd i odpoczynek – i miała racje. Czułam się cudownie, słońce dodało mi energii i sprawiło, że odżyłam niczym drzewa na wiosnę 🙂 To był nasz ostatni wyjazd we dwoje. Celebrowaliśmy każdy dzień, każdy poranek i każdą chwilę ciszy. Za rok nie będzie już tak samo. Będzie inaczej, będzie momentami trudniej, ale bardzo się już nie możemy doczekać tej naszej małej Kruszynki.

MAM DLA WAS NIESPODZIANKĘ 🙂 TUTAJ cała sesja z 4 miesiąca ciąży. Zdjęć jest dużo dużo więcej niż tylko te które umieściłam Wam wyżej 🙂 Cała sesja jest bardzo klimatyczna, wykonana o wschodzie słońca. Udało nam się wstać wcześnie i dzięki temu mamy teraz pamiątkę w formie takich kadrów.

16/17 tydzień

Po powrocie z odpoczynku potrzebowałam kilku dni na klimatyzację 🙂 ale był to wspaniały czas i energia ciągle była na poziomie maximum. Miałam wreszcie więcej czasu na pracę nad blogiem i sesjami do wszelkich zaplanowanych publikacji. Dodatkowo w tym terminie miałam też URODZINY 🙂 Mój ukochany dzień w roku. Wresznie mój brzuszek stał się okrągły i większy. Wyglądałam od tej pory już jak prawdziwa brzuchatka, a nie objedzony głodomor 🙂

18/19 tydzień

Przypływ energii hard level ! Ten okres to wspaniały czas, masa kreatywnych pomysłów i duuuuuuzo siły na wszystko. Nie sądziłam, że to powiem, ale te dwa tygodnie były najwspanialszymi jak dotąd w całej ciąży. Przestałam być senna i ospała. Napisałam w tym czasie dla Was wiele tekstów na bloga i wymyśliłam sporo nowości.

A w 19 tygodniu – dokładnie 6.12.2017 w Mikołajki poczuliśmy oboje z Kubą pierwsze ruchy naszej Królewny.  Wcześniej miałam wrażenie, że się porusza ale 6.12 było to bardzo intensywne. Otrzymaliśmy najpiękniejszy prezent Mikołajkowy.

20/21 tydzień

Półmetek 🙂 i czas zadumy…. jak ten czas szybko leci! DLACZEGGGGGO? Ja tak kocham być w ciąży! W 20 tygodniu intensywnie przygotowywałam się do świąt Bożego Narodzenia oraz był to termin USG połówkowego. Pozytywny wynik był kolejnym najpiękniejszym prezentem jaki mogliśmy sobie wymarzyć. Dowiedzieliśmy się również, że w maju nasza mała rodzinka powiększy się o córeczkę. Z tej okazji i z powodu wielkiej euforii, rozpoczęłam przygotowania do mojego Baby Shower. Zaplanowałam go na 32 tydzień ciąży.

W Boże Narodzenie byłam dokładnie w 21 tygodniu ciąży.

22/23 tydzień

W 22 tygodniu miałam przyjemność wystąpić po raz kolejny w „Pytanie na śniadanie” – mogłam zaprezentować Wam moje autorskie BabyShowerBoxy. TUTAJ cała fotorelacja i refleksja z tego dnia. To był piękny dzień i kolejne piękne doświadczenie w ciązy. 23 tydzień ciąży to SYLWESTER 🙂 o ile samą sylwestrową noc zniosłam bardzo dobrze, o tyle rano dokuczały mi okropne rewolucje żołądkowe. Najprawdopodobniej coś mi zaszkodziło. Na szczęście szybko minęło i już na początku roku mogłam nagrać dla Was filmik ze wspaniałą nowiną:

24/25 tydzień

Te tygodnie zdecydowanie poświęciłam na pierwsze zakupy wyprawkowe. Wreszcie udało mi się zając tym na poważnie, znalazłam świetny sklep, gdzie udało mi się znaleźć większość potrzebnych rzeczy oraz praktyczną listę, która pomogła mi skompletować wiele rzeczy dla naszej córeczki. W kolejnych wpisach na blogu będę pokazywała Wam moje wybory.

W tym okresie wykonałam również test obiążenia glukozą i ku mojemu ogromnemu szczęściu – okazało się, że NIE MAM CUKRZYCY CIĄŻOWEJ. Od połowy ciąży pochłaniam niesamowite ilości słodyczy i owoców. Nie potrafię przeżyć jednego dnia bez czekolady. 🙂

26/27 tydzień

Ostatnie dwa tygodnie 2 trymestru to czas zadumy i rozmyślania. Nie mogę się z tym pogodzić, że ten czas tak szybko płynie. Tak niewiele już mi zostało. Kocham być w ciąży, kocham czuć jej ruchy, kocham te kopniaki o 5 rano i czkawki.

W 27 rozpoczeliśmy również szkołę rodzenia, która będzie trwała cały luty. Po pierwszych zajęciach stwierdzam, że to bardzo potrzebne spotkania, szczególnie dla kobiet, które zostaną Mamą po raz pierwszy.

2 trymestr rozpoczął się słonecznie i egzotycznie, a skończył się zimowo, oto druga wspaniała sesja i pamiątka, którą mam dzięki mojej siostrze:

Jaki będzie 3 trymestr? Mam nadzieję, że równie cudowny i przyjemny!

Published by Kinga

.

2 Comments to “2 trymestr ciąży (4,5,6 miesiąc stanu błogosławionego) – czyli o najpiękniejszym okresie w moim dotychczasowym życiu! :)”

  1. Paula napisał(a):

    Cieszę, się II trymestr ciąży był dla Ciebie tak wspaniały. Ja w pierwszej ciąży nie wiedziałam co to mdłości, senność czy rozdrażnienie. Teraz kończę I trymestr drugiej ciąży i jak na razie nie czuję się najlepiej. Początek był dla nas trudny ze względu na krwiaka i zagrożonej ciąży, teraz mamy nadzieję, że będzie tylko lepiej. Pięknie wyglądasz, a sesje zdjęciowe będę przecudowną pamiątką:) Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojej Królewny:)

    1. Kinga napisał(a):

      Dziękuję Ci z całego serca <3 Tobie życzę dużo zdrowia ! Oby II trymestr przyniósł Ci same radości!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *