Kompletowanie WYPRAWKI Maluszka do małego M2 – Nasze wybory cz. 2 – Pierwsza wanienka i kąpielowy niezbędnik

Chyba nic nie stresuje mnie tak mocno jak kąpiel noworodka. Jestem już mądrzejsza o wykłady w szkole rodzenia. W szpitalu poznałam wiele mam, które opowiadały mi jak taka kąpiel ma wyglądać i co jest potrzebne, pytałam o to nawet panie na oddziale neonatologii bo w ciągu 7 dni był czas uwierzcie mi na wszystko, nawet na odwiedzenie oddziału noworodkowego piętro wyżej – I MIMO WSZYSTKO NADAL CZUJĘ SIĘ ZESTRESOWANA.

O ile z pozostałymi czynnościami wiem, że sobię (lepiej/gorzej) poradzę, o tyle z kąpaniem Maluszka nigdy nie miałam do czynienia i się od początku bardzo interesowałam tym tematem. Wiem, że pierwsze dni będziemy we dwoje i Kuba pomoże mi w kąpieli i innych obowiązkach, natomiast jego plan dnia wygląda tak, że to raczej rano będziemy razem i rano będę mogła liczyć na jego wsparcie oraz wspólny spacer z córeczką. Wieczorne kąpiele nie zawsze będa we troje, często wraca do domu po 20, zmęczony po całym dniu i nie wiem czy będzie to odpowiedni moment na kąpanie córeczki. Wiadomo wszystko sobie w trakcie dopasujemy 🙂 ale ja jestem przezorna i za wczasu pomyślałam o rozwiązaniu dla mnie. Wanienka Shnuggle umożliwia kąpiel noworodka SAMODZIELNIE <3

Wanienka Shnuggle

Mamy dość małą łazienkę, jak to w M2, szukaliśmy czegoś naprawdę kompaktowego, ale również funkcjonalnego. I takim oto sposobem wanienka Shnuggle wygrała i stała się naszym nr. 1.  To IDEALNE rozwiązanie dla nowoczesnych rodziców, ceniących sobie wysoką funkcjonalność, bezpieczeństwo i komfort swojego dziecka. Do wanienki można dokupić praktyczny stojak, który odciąży kręgosłu. Jej wymiary: 58 x 37 x 35 cm, a waga: 0,4 kg

Wanienka Shnuggle  kształtem przypomina balię do kąpieli. Na dnie posiada “próg, podnóżek” który zapobiega ześlizgnięciu się dziecka do wody. Ma wydłużone oparcie pokryte na wysokości plecków antypoślizgową, kolorową pianką – przy zakupie można wybrać pomiędzy różowym, błękitym oraz szarym akcentem kolorystycznym.

Innowacyjność wanienki Shnuggle polega na wyjątkowo kompaktowej formie, która zapewnia funkcjonalność tradycyjnej wanienki, a jednocześnie ogranicza ilość zajmowanego miejsca. W wanience Shnuggle jeden rodzic, sam bez pomocy może bezpiecznie i wygodnie wykąpać dziecko. Odpowiednio wyprofilowany kształt sprawia, że maluch ma zapewnione oparcie, a wygięte dno zabezpiecza przed zsunięciem się. Dziecko znajduje się w ergonomicznej i bezpiecznej pozycji, przez co kąpiel jest bezstresowa i bezproblemowa.

Dlaczego wybraliśmy właśnie tą wanienkę? 
  • Po pierwsze ze względu na stelaż. Dużo czytaliśmy i inspirowaliśmy się innymi blogami i taki oto stelaż naprawdę ułatwia kąpiel dziecka. Kręgosłup rodzica już nie jest tak obciążony, bo nie musi trzymać w powietrzu kilku kilogramów. Kąpiel może trwać tak długo ile tego pragniemy. Ja od zawsze mam bóle kręgosłupa więc było to dla mnie bardzo ważne.
  • Po drugie ze względu na jej wielkość – idealnie mieści się w zaplanowanym schowku na taką oto wanienkę 🙂 a stelaż, który jestem w stanie złożyć jedną ręką, chowa się sprytnie czy to pod łóżkiem czy to w szafie obok deski do prasowania.
  • Po trzecie i najważniejsze! Dziecko nie jest zanurzone w wodzie w pozycji horyzontalnej tylko wertykalnej i przez to tak się nie stresuje. Taka pozycja nie sprzyja aktywacji odruchu Moro, więc dziecko nie płacze i nie odczuwa żadnego dyskomfortu. Poza tym sama konstrukcja tej wanienki przypomina trochę wiaderko do kąpieli. Dziecko, ma bardziej ograniczoną przestrzeń i przez to czuje się bezpieczniej.
  • Po czwarte – będę moga używać jej bez wsparcia dodatkowej osoby 🙂 Tak jak Wam pisałam na początku tego wpisu. Musiałam zadbać o to by ewentualnie móc kąpać córeczkę samodzielnie.
Co przyda się do kąpieli?

Skoro jesteśmy już w temacie kąpieli, napiszę Wam co jeszcze przyda się nam do kąpieli Maluszka. Wanienka to najważniejszy bazowy gadżet, ale w szkole rodzenia gdy omawialiśmy ten proces Pani Położna wymieniła całą gamę pomocnych rzeczy:

Po pierwsze trzeba zadbać o dobrze przygotowane stanowisko do działania, zdecydowanie poprawi to komfort kąpieli zarówno rodzicom, jak i dziecku.

– optymalna temperatura pomieszczenia: +25°C
– miejsce kąpieli blisko przewijaka (by nie nosić mokrego dziecka i nie narażać go na zmarznięcie)
– najważniejsze akcesoria uporządkowane i w zasięgu ręki
– optymalna temperatura wody na początku i w trakcie kąpieli: +37°C (mierzyć łokciem lub specjalnymi termometrami)

Potrzebne gadżety:

– waciki, myjki plus gaziki do przemycia buzi wraz z miseczką z przegotowaną wodą
– kosmetyki (ważne, by nie przesuszały skóry dziecka)
– ręcznik dla niemowląt (najlepiej z kapturkiem)
– akcesoria do przewijania (czysta pieluszka, kremy, oliwki, pudry itp.)
– czyste ubranko
– inne akcesoria np.: cążki do paznokci, szczoteczki do włosów itp.

UWAGA! Nie wolno!
– zostawiać dziecka samego w wodzie, odwracać się, wychodzić
– myć dziecka zaraz po jedzeniu
– używać dorosłych kosmetyków
– przedłuzać kąpieli powyżej kilku minut (wysusza skórę, pozbawiając ją warstwy tłuszczowej)

Po zajęciach w szkole rodzenia w moim ulubionym Muppetshop znalazłam resztę potrzebnych rzeczy i mogę powiedzieć: JESTEŚMY GOTOWI!

Zestaw kąpielowy firmy Beaba 

Taki zestaw to świetne rozwiązanie – nie musimy szukać wszystkiego osobno. W stylowym koszyczku macie aż 5 potrzebnych niezbędnych elementów do pielęgnacji Maluszka. Uważam, że to także wspaniały pomysł na prezent 🙂 A w środku:

•    szczoteczka do włosów niemowlaka z bardzo miękkim nylonowym włosiem
•    grzebień z zaokrąglonymi zębami, delikatny dla włosków; można go przechowywać w tylnej części szczoteczki, dzięki czemu zajmą mniej miejsca
•    nożyczki ze stali nierdzewnej, o zaokrąglonych końcówkach, bezpieczne do pielęgnacji paznokci niemowlęcia, dla dodatkowej higieny i ostrożności dołączono do nich osobne etui
•    termometr cieczowy do kąpieli, o zaokrąglonych kształtach
•    biały ręcznik kąpielowy z kapturkiem, wykonany z chłonnego materiału frotte o wymiarach 70×70 cm, obszyty materiałem w odcieniu, pasującym do całości zestaw

KUPISZ TUTAJ

ŚPIWOREK marki LODGER

A po kąpaniu Maluszek zostanie nakarmiony i uspany 🙂 Musi czuć się wygodnie, dlatego wybrałam w Muppetshop wygodny śpiworek marki Lodger. Jest on wyjątkowo mięciutki i bardzo wygodny, wykonany z bawełny hydrofilowej 100%. Wąski dekolt oraz wmontowane pod paszkami gumki zabezpieczają dziecko przed wślizgnięciem się do śpiworka. W odróżnieniu od większości śpiworków Hooper jest wąsko skrojony dzięki czemu nie okręca się wokół nóżek dziecka podczas snu. Błyskawiczny zamek ułatwia przewijanie dziecka.

Wielofunkcyjny otulacz marki Lodger

Otulacz można nazwać po prostu wielofunkcyjną pielucha, ponieważ może być używana na wiele sposobów. Jest w 100% bawełniana o wymiarach 120 cmx 120cm więc dość duża 🙂 Można nią łatwo wysuszyć dziecko po kąpieli, ale również może służyć jako narzuta na wózek z budą i osłonić dziecko przed promieniami słonecznymi. Pieluszka na pewno przyda się podczas karmienia dziecka, można ją również wykorzystać jako prześcieradło do łóżeczka lub kołyski. Przekonała mnie swoją wielofunkcyjnością i stwierdziłam, że muszę w taką jedną pieluszkę zainwestować 🙂

Kupisz TUTAJ

A zapomniałabym! W wanience możecie zauważyć kąpielowe akcesoria 🙂 Oli&Carol 

To dwie pierwsze zabawki dla naszej córeczki. Marka Oli&Carol ma w swojej ofercie mają kolorowe kaczuszki, łódeczki, piłeczki i retro samochodziki wykonanych z naturalnego kauczuku z drzewa hevea. Nie zastanawialiśmy się nigdy wcześniej nad szkodliwością ogólnodostępnych sztucznych tworzyw, dlatego jak usłyszeliśmy o naturalności tego kauczuku – wybraliśmy dwie zabawki dla naszej córy.🙂 Wybraliśmy KACZUSZKĘ I ŁÓDECZKĘ.

Wszystkie produkty są w 100% szczelne, nie mają żadnych dziurek, dzięki czemu doskonale sprawdzają się nie tylko jako gryzaki i sensoryczne zabawki, ale również mogą być bezpiecznie używane podczas kąpieli. Woda nie wlewa się do środka i zabawka pozostaje czysta zarówno na zewnątrz jak i od środka.

A na koniec filmik pokazujący kąpiel Maluszka w takiej wanience 🙂

 

Published by Kinga

.

One Comment to “Kompletowanie WYPRAWKI Maluszka do małego M2 – Nasze wybory cz. 2 – Pierwsza wanienka i kąpielowy niezbędnik”

  1. Monika napisał(a):

    A nam położna na szkole rodzenia mówiła, że mierzenie temperatury wody łokciem to największa głupota. Tam skóra jest grubsza i mniej czuła. No i żeby brać też pod uwagę preferencje mamy co do kąpieli. I u nas to się sprawdziło, bo Zuzia tak jak ja woli cieplejszą kąpiel czyli ok 1-2 stopni więcej niż ta idealna według termometru. A jeśli chodzi o wanienkę to super pomysł. Żałuję, że wcześniej na nią nie trafiłam. My ratowaliśmy się specjalną wkładką do zwykłej wanienki. I dzięki niej dziecko jest w podobnej pozycji co w Shnuggle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *