„Ja, ciąża i cała reszta” – czyli moja pozycja nr 1 w błogosławionym stanie.

Czy ja muszę być zawsze perfekcyjna? NIE! Pewnie że nie 🙂 Oto moje #nomakeup foto, twarz z ciążowym rumieńcem, który mam od początku jej trwania, mój duży nos i kurze łapki – jestem dziś tak nieperfekcyjna jak nieperfekcyjna jest też ciąża każdej kobiety, zdarzają się gorsze chwile/dni – ale uwierzcie mi z tą książka jest łatwiej.  Iza&Marta DZIĘKUJE! Poznajcie ciązowy notatnik „Ja, ciąża i cała reszta”. 

Ja

Ciąża to dotychczas najpiękniejszy okres w moim życiu. Jak większość kobiet na tym etapie życia bardzo pragnęłam tego by zostać mamą. Od zawsze kocham dzieci i na widok maluszków aż sama buzia mi się śmieje. Jednym słowem macierzyństwo i rodzina to te wartości, które traktuję jako moje życiowe spełnienie i to czego do pełni szczęścia mi brakowało.

Ale te z Was, które okres ciąży mają już za sobą – wiedzą, że nie jest to tylko pasmo szczęśliwych i cudownych wydarzeń. Czasem wiąże się to z furią i apatią. Są dni kiedy jesteś w euforii, a niekiedy wcale nie chce Ci się wstawać z łóżka. Kto zrozumie drugą ciężarną?

TYLKO DRUGA CIĘŻARNA!

Ciąża

Same wiecie, że wspólny etap w życiu, czy to ślub, czy to właśnie powiększenie się rodziny bardzo zbliża Was z pewnymi osobami, które przeżywają dokładnie to samo. Nagle macie miliony tematów, wymieniacie się spostrzeżeniami i nowinkami, gdy jednak etap ten przemija, znajomość też jakby się rozluźnia. Miło jest mieć koleżankę/przyjaciółkę, która również jest w ciąży, ale gdy w waszym otoczeniu nie ma ciężarnej? Gdy Mąż nie do końca jest świadomy, że w Waszym organiźmie tak wiele się zmienia, gdy wszyscy bliscy na dzieci reagują alergią – to co wtedy?

Ja na szczęście nie miałam tego problemu, bo w moim otoczeniu (nie tylko ze względu na „Zaskocz Mamę”) jest wiele przyszłych i świeżo upieczonych Mam. Mam z kim porozmawiać, kogo zapytać o radę, mąż też należy do tych zainteresowanych i wczutych w temat, ale nie ukrywam, że to co Wam teraz pokażę, pomogło mi jeszcze pełniej, jeszcze radośniej i jeszcze intensywniej przeżywać moje dotychczas niecałe 6 miesięcy ciąży. Wspomnienia mają to do siebie, że są ulotne. Gdy ich nie zapiszemy, nie sfotografujemy lub nie nagramy – ulatują.

Dwie wspaniałe kobiety i matki – Iza Lenkiewicz i Marta Drelich – stworzyły dla nas – przyszłych Mam – najwspanialszy notatnik jaki mogłyśmy sobie wymarzyć ” Ja, ciąża i cała reszta”. 

Jest kolorowy, intuicyjny, niewymagający wypracowań, ale skupiający się na skojarzeniach, myślach, hasłach. Pokochałam go za to, że nie wymusza na mnie wielkiego skupienia. Pijąc wieczorną herbatę i czekając na męża wypełniam krótkie zadania, quizy i testy, tym samym zapisująć na piśmie moje odczucia, myśli i potrzeby związane z poszczególnymi etapami ciąży.

Która z Was pamięta ile razy miała ochotę w ciąży na czerwone wino?

Która z Was pamięta kiedy przestała widzieć swoje stopy?

Która z Was wie kiedy dokładnie poczuła pierwsze ruchy dziecka?

Która z Was pamięta pierwszą noc w ciąży?

Która z Was zna datę wykonania testu ciążowego i osobę której powiedziałą o tym cudownym stanie jako pierwszej?

Dzięki temu pamiętnikowi zupełnie przy okazji wpisałaś te sentymentalne chwile na odpowiedniej stronie i będziesz znała daty do końca życia.

Nigdy tego nie zapomnę, siedzieliśmy z Kubą w pokoju każde przy swoim komputerze, nagle przypomniało mi się, że od tygodnia nie wyjmowałam notatnika. Sięgnęłam po niego i kolejną stroną do wykonania był quiz – niedaleko pada jabłko od jabłoni. Oderwaliśmy się od swoich zajęć i wspólnie wypełnilismy zadanie, wpisując cechy które chcielibyśmy by po nas odziedziczyła córka, a których absolutnie nie chcemy jej przekazać. Oczywiście z pozytywami nie było problemu, negatywy u siebie nawzajem też potrafilismy wymienić w sekundę, ale ile w tym wszytkim było zabawy i radości – to tylko my we dwoje wiemy. Od tamtej pory Kuba często prosi mnie bym wyjęła notatnik.

Strona numer 37 w notatniku przeznaczona jest na rysunek. Rysunek czegoś co było dla Ciebie traumatycznym zapachem na początku ciąży. Teraz gdy patrzę co narysowałam to śmieję się do łez. I myślę, że zawsze to wspomnienie będzie wracało gdy otworzę pamiętnik właśnie na tej stronie. Wiecie co narysowałam? Słoik z ogórkami kiszomnymi. Trauma z 2 miesiąca ciąży.

Cała reszta

Jeśli nadal nie jesteście pewne, zajrzyciej na stronę i pojdejrzycjie jak taki notatnik wygląda w środku TUTAJ

A może chcesz sprawić miły prezent przyszłej Mamie, śmiało zamów ten notatnik, przyszła Mama będzie zachwycona. Mnie na prawdę dodał radości i pozwolił spojrzeć na wiele „ciężarnych” kwestii z przymróżeniem oka. No dobra może oprócz problemu rozstępów! Na to nie da się spojrzeć z przymróżeniem oka, skoro wiesz, że miałaś je już przed ciążą.

To co chcę Wam dodać na koniec – to to że za te wspomnienia ciążowe wcale nie musicie dużo zapłacić, najdroższy w tym wszystkim jest czas, który poświęcacie na zabawę z notatnikiem. A 34,90 zł to mniej niż konkretna jedzeniowa zachcianka ciążowa. Odkąd jestem w ciąży wszystko przeliczam na zachcianki hehe

Książka/notatnik „Ja, ciąża i cała reszta” do kupienia TUTAJ

 

Published by Kinga

.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *